Tanie noclegi w Zielonej Górze

Planuję w przyszłym tygodniu wybrać się w odwiedziny do swojego kuzyna. Mieszka on w Zielonej Górze w małej, ciasnej kawalerce. Na trzydziestu metrach kwadratowych, mieszka on z żoną i trójką dzieci. To niesamowita ciasnota, dlatego nie zamierzam u niego nocować. Wynajmę sobie jakiś tani hotel na tydzień, najlepiej niedaleko dworca, bo miałabym wtedy blisko do domu kuzyna. Zaraz rozejrzę się za tanimi hotelami w Zielonej Górze i szybko dokonam rezerwacji.

Bogata oferta tanich noclegów w Zielonej Górze

tanie nocowanie - zielona góraWeszłam w wyszukiwarkę internetową i przeglądam strony z tanimi noclegami z Zielonej Górze. Muszę przyznać, że oferta jest bardzo bogata i można znaleźć naprawdę tani hotel. Ja wybrałam nocowanie w hostelu, w którym zapłacę za dobę tylko trzydzieści złotych. Będę spać w dwuosobowym pokoju w stylu akademickim. Łazienka i kuchnia są wspólne i znajdują się na pierwszym piętrze. Zupełnie ja w akademiku, w którym mieszkałam całe pięć lat. Jestem tym pomysłem zachwycona. Jeśli chodzi o tanie nocowanie – Zielona Góra ma jeszcze jedną podobną ofertę. Nocleg znajduje się w domu prywatnym, u starszej pani, która wynajmuje łóżko za dwadzieścia złotych za dobę. Sądzę, że zdecyduję się jednak na pierwszą opcję, bo poczułam sentyment do tego miejsca. Zadzwoniłam pod wskazany numer telefonu i zarezerwowałam sobie miejsce na przyszły tydzień. Muszę wpłacić zaliczkę w wysokości stu złotych. Tygodniowy pobyt w tym hostelu wyniesie mnie dwieście dziesięć złotych, ale możliwe, że otrzymam dwudziestoprocentowy rabat. Recepcjonista powiedziała mi, że mogę załapać się na świąteczną promocję, ale jeszcze upewni się i oddzwoni. Czekam z niecierpliwością na telefon. W każdym razie, jestem bardzo zadowolona z tej rezerwacji. Cieszę się, że nie będę musiała nocować u kuzyna bo czułabym się niezręcznie i niekomfortowo.

Pomyślałam, że nie wypada pojechać w odwiedziny bez prezentów dla dzieci. To kolejny wydatek, dlatego muszę być szczególnie oszczędna. Sama podróż pociągiem do Zielonej Góry wyniesie mnie sto złotych i to w jedną stronę. Myślę jednak, że mogę potraktować ten wyjazd w kategoriach wypoczynku wakacyjnego, bo miasto jest naprawdę piękne i można wiele pozwiedzać. Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze, choć prognozy są raczej niekorzystne.